BKS Stal - Polonia Głubczyce

TEKST
09 listopada 2013 , 14:44
BKS Stal - Polonia Głubczyce

W 15. kolejce III ligi śląsko-opolskiej BKS Stal zmierzył się z Polonią Głuczyce.

BKS Stal - Polonia Głubczyce 4:0 (3:0)


Bramki:

1:0 Sornat (8')

2:0 Uzoma (16')

3:0 Zdolski (38')

4:0 Rucki (87')

Żółte kartki: - Wawoczny

BKS Stal: Kozik, Kopeć, Sornat, Antczak, Zdolski (46. Lewandowski), Wójcik (55. Łybyk), Rucki, Czaicki (64. Sieńkowski), Habdas, Brychlik (46. Pontus), Uzoma.

Polonia: Kowalczyk, Wiciak, Złoczowski, Mikołajczak, Jamuła (46. Grek), Góra, Wawoczny, Wanat (46. Rudziński), Fedorowicz, Frydryk (46. Krywko), Bawoł

Sędzia: Marcin Miśta (KS Sosnowiec)


Spotkanie 15. kolejki III ligi śląsko-opolskiej pomiędzy BKS Stal a Polonią Głubczyce było ostatnim meczem BKS w roli gosodarza przed przerwą zimową. Mecz odbł się na boisku przy ul. Młyńskiej, gdzie podopieczni trenera Jana Furlepy grali w tym sezonie dwa razy i dwukrotnie wygrali ( 3:0 z Górnikiem II Zabrze i 2:1 z Przyszłością Rogów). Kibice liczyli, że ta dobra seria pzedłuży się także o mecz z Polonią Głubczyce.

Zaczęło się świetnie. W 8. minucie po rzucie rożnym Damiana Zdolskiego najlepiej w polu karnym zachował się kamil Sornat, który skierował piłkędo bramki. Strzelenie gola rozochociło bielszczan, którzy już chwilę później powinni prowadził 2:0. Z ostrego kąta strzelał Dariusz Rucki, bramkarz wybił piłkę przed siebie wprost pod nogi Luke Uzomy. Strzał Luke był jednak niecelny. W 13. minucie znów po rzucie rożnym zakotłowało się pod bramką gości. Piłka przekroczyła chyba nawet linię bramkową, ale sędzia nakazał grać dalej. Trzy minuty później nie było już jednak wątpliwości, co do bramki, choć pojawiły sięco do jej autora. Zdolski dośrodkował w pole karne, Uzoma strzelił, a piłka odbiła się jeszcze od leżącego Ruckiego i wpadła do bramki. W 25. minucie bielszczanie znów mieli okazję do podwyższenia rezultatu. Kolejny raz lewą stroną popędził Zdolski, ostro dośrodkował w pole karne, ale Przemysław Brychlik i Marcin Habdas minimalnie się spóźnili, by wykończyć akcję uderzeniem. W 38. minucie było już 3:0. Z rzutu wolnego dośrodkował Marcin Czaicki, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Damian Zdolski, który uprzedził bramkarza i zdobył trzecią bramkę. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, ale kibice w pierwszych 45 minutach nie mogli narzekać na nudę. 

W drugiej połowie BKS kontrolował wydarzenia na boisku. Polonia miała swoje szanse, ale strzały gości były niecelne. W 58. minucie bielszczanie mogli podwyższyć prowadzenie, ale strzał Marcina Habdasa świetnie obronił bramkarz gości. Przez większą część drugiej części gry na boisku niewiele się działo. BKS prowadził atak pozycyjny, a Polonia próbowała kontratakować. W 87. minucie BKS Stal strzelił czwartą bramkę. Świetną akcją popisał się Habdas, który przedryblował kilku obrońców i kiedy chciał strzelać piłkę spod nogi wybił mu... Rucki, który zaskoczył tym samym bramkarza zdobywając czwartą bramkę. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie, a bialska Stal cieszyla się z kolejnych trzech punktów.